Twoja twarz nie jest przypadkowa

 

Twoja twarz nie jest przypadkowa

Ona pamięta.
Jest jak mapa, na której ciało bardzo cicho – ale konsekwentnie – zapisuje prawdę o tym, co było przeżyte, przemilczane, zatrzymane.
To nie są tylko zmarszczki, wypryski, przebarwienia czy obrzęki.
To ślady historii, które nie zawsze miały prawo wybrzmieć słowami.
Twarz jest tą częścią ciała, której nie da się schować.
Można ją przykryć makijażem, uśmiechem, rolą „ogarniętej”, ale ciało i tak zostawi swój znak.
Bo ono nie kłamie.
Ono chroni prawdę, nawet jeśli my przez lata nie byliśmy gotowi jej zobaczyć.
Chińska mapa twarzy mówi o narządach.
Totalna biologia i ustawienia idą krok dalej – mówią o emocjach, lojalnościach, niewypowiedzianych losach.
O tym, że czasem nosimy na swojej twarzy coś, co nigdy nie było tylko nasze.
Wypryski na czole…
To nie tylko jelita.
To historie, których nie dało się „strawić”.
Złość, której nie wolno było czuć.
Lęk, który trzeba było połknąć.
Żal, który został w środku, bo „nie wypadało”.
W ustawieniach często okazuje się, że ktoś w rodzie nie mógł przeżyć swojej prawdy.
Nie mógł się sprzeciwić.
Nie mógł odejść.
Nie mógł powiedzieć „nie”.
A ciało potomnych mówi dziś:
„Popatrz. To nie musi już być niesione dalej.”
Góra czoła – jak przyjmujesz życie.
Boki – czy potrafisz puszczać to, co minęło.
Między brwiami – gniew, napięcie, niewyrażone decyzje.
Okolice oczu…
Tam mieszka zmęczenie duszy.
Cienie pod oczami często nie mówią o braku snu, ale o nadmiarze troski.
O łzach, które ktoś musiał zatrzymać, żeby przetrwać.
O smutku, który nie miał gdzie wypłynąć.
Obrzęk powiek bywa wołaniem:
„Zatrzymaj się. To było za dużo.”
Policzki…
One płoną, kiedy wstyd i poczucie winy nie mają ujścia.
Kiedy serce chce być widziane, ale boi się konfrontacji.
Kiedy stoisz twarzą w twarz z sobą – i jeszcze nie wiesz, czy wolno Ci być taka, jaka jesteś.
Nos…
To linia serca i stabilności.
Czubek nosa często reaguje wtedy, gdy radość została odsunięta „na później”.
Grzbiet nosa – gdy życie nie daje poczucia oparcia.
Usta i ich okolice…
To miejsce miłości, ekspresji, kobiecości.
Często wychodzą tam historie relacji z mamą, z ciałem, z seksualnością.
To, czego nie wolno było powiedzieć.
To, czego nie wolno było chcieć.
Broda i podbródek…
Stabilność, relacje, zakorzenienie.
Ale też rodowe kobiece historie:
bycie dobrą córką, grzeczną kobietą, tą, która „da radę”.
Ciało nie jest wrogiem.
Objaw nie jest karą.
To wiadomość.
Twoja twarz mówi:
„Już nie chcę nieść tego sama.”
„Już nie chcę milczeć.”
„Popatrz na mnie z czułością.”
🌿 Zamiast pytać:
„Jak to zakryć?”
„Jak się tego pozbyć?”
Zatrzymaj się i zapytaj:
Co moje ciało próbuje mi powiedzieć?
Jakiej emocji nie pozwoliłam/em sobie poczuć?
Czyje życie próbuję pamiętać swoją skórą?
Bo skóra nie tylko chroni.
Skóra mówi.
A kiedy zaczynasz jej słuchać –
zaczynasz naprawdę słyszeć siebie.
I to jest moment, w którym zaczyna się uzdrawianie.
Nie przez walkę.
Przez widzenie.
Przez miłość.
Przez powrót do siebie.
🌿 EFT – „Moja twarz mówi prawdę”
Punkt karate (bok dłoni)
(powtórz 3 razy)
Mimo że moje ciało – a szczególnie moja twarz – pokazuje to, co było trudne,
akceptuję siebie taką, jaka jestem teraz
i pozwalam sobie zobaczyć tę prawdę z łagodnością.
Mimo że noszę na sobie emocje, których długo nie umiałam/em puścić,
wybieram dziś bezpieczeństwo w swoim ciele.
Mimo że część z tych uczuć może nie być tylko moja,
pozwalam sobie oddychać i wracać do siebie.
Punkt: czubek głowy
Moja twarz mówi prawdę.
Brwi
Noszę w sobie emocje, które chciały być zauważone.
Bok oka
Może złość.
Może smutek.
Może coś bardzo starego.
Pod okiem
Nie wszystko musiało być moje.
Pod nosem
Moje ciało próbowało mnie chronić.
Broda
Dziękuję Ci, ciele, że mówisz.
Obojczyki
Już nie musisz krzyczeć objawem.
Pod pachą
Zaczynam Cię słuchać.
🌿 Druga runda – puszczanie
Czubek głowy
Pozwalam sobie puścić to, co nie jest moje.
Brwi
Nie muszę już nosić cudzych historii.
Bok oka
Oddaję to, co należało do przeszłości.
Pod okiem
Moje ciało może się rozluźniać.
Pod nosem
Nie muszę już pamiętać przez skórę.
Broda
Wybieram ulgę i miękkość.
Obojczyki
Moje ciało uczy się nowego bezpieczeństwa.
Pod pachą
Jestem tu. Jestem w sobie.
🌿 Trzecia runda – integracja
Czubek głowy
Wybieram miłość zamiast walki.
Brwi
Wybieram widzenie zamiast oceniania.
Bok oka
Wybieram prawdę bez przemocy wobec siebie.
Pod okiem
Moja twarz może odpocząć.
Pod nosem
Moje emocje mogą przepływać.
Broda
Moje ciało jest moim sprzymierzeńcem.
Obojczyki
Jestem bezpieczna/y w swoim ciele.
Pod pachą
Wracam do siebie. Z czułością.
🌸 Na zakończenie – jedno zdanie do serca:
„Moja twarz nie musi już niczego nosić za mnie. Jestem gotowa/y żyć lżej.”...
000
000
Iwona Grzesik

Redakcja


Przeglad.ca
WIADOMOSCI - CIEKAWOSTKI - KULTURA
. Tel: 647-770-8464    
Facebook


Search this site  Search Archiwum